Pokazywanie postów oznaczonych etykietą transfer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą transfer. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 maja 2012

Nareszcie!!!!!!!!!!!!

No tak, nareszcie mam transfer na materiale. Ile mam za sobą prób, zniszczonego materiału i ile użyłam mediów do przetransferowania wzoru na materiał, to wiem tylko ja. I nic. I tak bylo by jeszcze długo gdyby nie Asia.

Asi poszło jak z płatka, a wiec dlaczego u mnie nie? Przecież mam laserową  drukarkę i robię tak jak ona i wogole wszystko. No i Asia mówi wiesz co, weź Ty no i idź wydrukuj sobie wzór gdzieś indziej, i zobacz. No i widzę właśnie.
Co miałam jeszcze pod ręką wzięłam i użyłam, teraz muszę zaopatrzyć się w materiał, koronki.....
 Taka byłam niecierpliwa ze przesunęłam napis, ale co tam, może być. Teraz już będę mniej niecierpliwa.
Koszyczek na moje przybory do szycia.


Dostałam tez w prezencie papiery do transferu od Dawida i tym się tez zajmę. Oczywiście pamiętam ze się będę przeprowadzać i powoli robie to i owo.
Do transferu użyłam wzorów z tego bloga
Pozdrawiam serdecznie, dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze.

niedziela, 22 kwietnia 2012

Transfer

Następne przeobrażenia "Włocławka"




Miejsce na te białości oczywiście tymczasowe, do tej kuchni nie pasują w żądnym wypadku, a do jakiej? Żebym to ja wiedziała, ale co zrobione to zrobione. Marzy mi się biała kuchnia właśnie z takimi dodatkami. Dodatki już są, a właściwie robią się.
Okrągła podstawka i pojemniczek maja transfer z wydruku na atramentowej drukarce. Można zauważyć leciutkie zamazania. Miałam po prostu za mokry palec i tusz się rozmazuje, ale wystarczy odrobinkę zwilżyć palec i takim pocierać po papierze i jak widać na pojemniczku nie ma żadnych zamazań.

Pozdrawiam serdecznie i życzę milej niedzieli.

wtorek, 17 kwietnia 2012

Drugie zycie..

to temat wyzwania w Szufladzie.



 Mam prawie wyrzuty sumienia, to już prawie zabytki. Kiedyś bardzo dawno temu zbierałam "Włocławek". Miałam bardzo duzo tego wszystkiego, część się wykruszyła przy przeprowadzkach, część  używam do dzisiaj i coraz mniej pasuje mi to wszystko w moim mieszkaniu. Wiec zmieniam, chociaż część. .


Butelka po winie, tez zmieniła zastosowanie.


A w comiesięcznym candy wylosowałam



Pozdrawiam serdecznie.

czwartek, 9 lutego 2012

Na krotko zostawiam pergamin i transferuje.

Już jakiś czas temu pomalowałam na biało i czas to ozdobić.
Moja łazienka to najbardziej "brzydkie" miejsce. Kafelki są okropne, ale to nie moje własne  mieszkanie i nie będę nic zmieniać. Jedynie wystrój mogę poprawić. I tak zrobiłam wanienkę w której mam kosmetyki.

 zanim się za nią  wzięłam.
Stało sobie zielone pudełko w zielone żaby wiec je przerobiłam na proszek do prania.(pudełko, nie żaby)

Moja łazienka nie jest przez to ładniejsza, ale ..... jest na co popatrzeć. Zdjęcia oczywiście nie są robione w łazience.

Jak już transferuje to i swieczke tez. Róże z wosku.

 Tył. Tylko napis jest transferem, reszta wosk.
Wykorzystuje wzorki z blogów które mam na liście obserwowanych. Dziękuję.

czwartek, 5 stycznia 2012

Znowu transfer

Tym razem w moje ręce wpadła stara niebieska puszka i tacka z Mikołajem.

No jeszcze trochę rożnych rzeczy mam które mogą wpaść w moje ręce.







Dziękuję za wizyty i za komentarze. Pozdrawiam serdecznie.

piątek, 25 listopada 2011

Transfer

Znowu troch prób transferowych. Niestety nadal nic nie mam na materiale, poczekają chyba eksperymenty do czasu aż  będę miała papier transferowy.

Myślę przyszłościowo, tzn, będę chciała kiedyś mieć białą kuchnie, a wiec się przyda.
   i na to poświeciłam ten zegar.
 przy okazji wypróbowałam transferu ta metoda na świeczce, to nie pierwsza transferowa świeczka, ale do wcześniejszych używałam specjalnego  lakieru.




a to podstawka ze spodem pergaminowym.
Na tej świeczce robiłam transfer właśnie specjalnym lakierem, motyw był z jakiegoś czasopisma.

Bardzo serdecznie pozdrawiam i dziekuje za tyle przemilych komentarzy.

Już  zostało tylko 5 dni do mojego wyjazdu.

sobota, 5 listopada 2011

Transferowy kursik

Oto kursik, o który prosiły niektóre blogowe kolezanki.
To technika chyba bardziej prosta niż decoupage.
Żeby zademonstrować technikę wzięłam tackę która była już pomalowana, do malowania używam zwykłej farby do ścian, można używać farb do decu.
Następnie wydrukowałam motyw w lustrzanym odbiciu.




Następnie wycinamy motyw zostawiając jak najmniej papieru wkoło.


smarujemy klejem po wydrukowanej stronie.
i przyklejamy na powierzchnie.
Zostawiamy do wyschnięcia. Najlepiej na noc. Naprawdę, byłam już niecierpliwa i zaczynałam wcześniej ściągać papier, nie warto, schodzi razem z wydrukiem, a wiec lepiej poczekać dłużej.
Kiedy wiemy ze wszystko pięknie ładnie wyschło, moczymy papier leciutko woda i pocieramy po nim palcem.
Na koniec zabezpieczyć lakierem, taki jaki używamy do decoupage.

Klej transferowy MOD PODGE, jest dostępny na rynku polskim. Motyw, drukowany jest drukarka laserowa.

Prawda ze to proste?
Pozdrawiam serdecznie.


środa, 2 listopada 2011

Transfer

Od jakiegoś czasu próbuje transferów. Opanowałam jakoś taki na rożne przedmioty ale na materiał nie. Poprosiłam o pomoc drewniana szpulke, już wiem co potrzebuje żeby wydruk ładnie  przechodził na materiał. Nie wiem czy jeszcze zajmę się tym w tym roku, ale w przyszłym na pewno.



to mój pierwszy transfer, tutaj został taki żelek na powierzchni, w tych pracach wyżej już go nie ma.

Pozdrawiam serdecznie.