środa, 9 listopada 2011

Bomby.

No tak, bo bombki to nie są. Ta jest o średnicy 16 cm .Będzie jeszcze druga, niewiele się od siebie różnią i będzie jeszcze 3 , jeszcze większa.



Jedna półkula jest wysypana srebrnymi brokacikami. Kulę dzieli szybka,  na której jest pergaminowa gwiazda betlejemska.

wtorek, 8 listopada 2011

kursik dla "dziurki" i nie tylko....

Bardzo często, kiedy prezentuje nowe świeczki, piszecie, ze nie macie pojęcia jak powstają takie świeczki.


Bardzo prosto. Juz kiedyś pokazałam jak je robię, ale sama nie mogę znaleźć tego posta, wiec jeszcze raz to robię.
Dokładnie tak, jak kartki.
Potrzebna jest świeca. Zawsze mam białe, ale bardzo rzadko są to zwykle okrągłe świeczki. Ładniej wyglądają o innych kształtach. Oczywiście cenowo jest ogromna różnica. W detalu jednak ich nie kupuje ponieważ świeczki o tych rożnych kształtach kosztują od 12 € wzwyż. Biorąc do tego choćby jeden skromny motyw i jakąś ozdóbkę to wyszło by już bardzo drogo, a oblepione różnościami jak ja to robię, były by "bezcenne".
Kupuje po prostu duże ilości, na takim specjalnym tv programie. Nie jest to tez tanie, ale można już się bawić. Czasami tylko za dużo tego jest.

A wiec pokażę część  z tego co ja posiadam i jak zrobić swieczke.

Biała świeczka i wybrałam perłową farbę. Maluje czasami raz, czasami dwa razy .Zależy jak intensywny chce mieć kolor.

Tak jak do kartek papiery, tak do świeczek mam roznokolorowe woskowe arkusiki i bordiurki.


Tak, jak do kartek stickersy, tak i tu są woskowe odpowiedniki, w rożnych kolorach i wzorach.
rożnego rodzaju napisy


i oczywiście kwiaty, liście i rożnego rodzaju obrazki. Wszystko z wosku.







To cześć tego co można użyć do ozdoby świeczek.
Teraz wracamy do naszej pokazowej świeczki. Jest bardzo prosta i użyłam niewielu ozdobników. Niestety wyczerpałam cały zapas gałązek i listków świątecznych wiec wycięłam z arkusika woskowego.

Kwiatek wycięłam dziurkaczem do papieru. Wosk jednak na chwilkę włożyłam do zamrażalki, żeby był twardy.

I tak z tego co tu prezentowałam zrobiłam swieczke.Przód.


Tyl.

Jeszcze są ozdobniki na knoty.

Tak jak widzicie, to żadna filozofia ozdobić swieczke.
W niektórych świeczkach żłobię otwory, tak jak ta pierwsza,  do tego są różne dłutka, już są elektryczne które się ogrzewają i wosk lżej się usuwa. Nie mam jeszcze czegoś takiego, i wielu innych produktów których jest tyle ile do robienia kartek.

Myślę ze przejrzyście pokazałam jak się robi te "cudeńka"

Pozdrawiam serdecznie

Listeczki

Takie jest wyzwanie w szufladzie. Na pracy powinien byc przynajmniej jeden listek. Ja wycielam dwa z wosku.
 Pozdrawiam.

sobota, 5 listopada 2011

Wyzwania

Dzisiaj na blogu craftyhazelnutschristmaschallenge wyzwanie na kartkę o jasnych kolorach i koniecznie glanz, czyli połyskująco.
Tło i kwiaty są połyskujące.

a na naszym blogu wyzwaniowym ZROB TO, orientalnie.
Milego weekendu.


Transferowy kursik

Oto kursik, o który prosiły niektóre blogowe kolezanki.
To technika chyba bardziej prosta niż decoupage.
Żeby zademonstrować technikę wzięłam tackę która była już pomalowana, do malowania używam zwykłej farby do ścian, można używać farb do decu.
Następnie wydrukowałam motyw w lustrzanym odbiciu.




Następnie wycinamy motyw zostawiając jak najmniej papieru wkoło.


smarujemy klejem po wydrukowanej stronie.
i przyklejamy na powierzchnie.
Zostawiamy do wyschnięcia. Najlepiej na noc. Naprawdę, byłam już niecierpliwa i zaczynałam wcześniej ściągać papier, nie warto, schodzi razem z wydrukiem, a wiec lepiej poczekać dłużej.
Kiedy wiemy ze wszystko pięknie ładnie wyschło, moczymy papier leciutko woda i pocieramy po nim palcem.
Na koniec zabezpieczyć lakierem, taki jaki używamy do decoupage.

Klej transferowy MOD PODGE, jest dostępny na rynku polskim. Motyw, drukowany jest drukarka laserowa.

Prawda ze to proste?
Pozdrawiam serdecznie.


czwartek, 3 listopada 2011

Dzisiaj swieczki.

To chyba ostatnie w tym roku.







Pozdrawiam serdecznie.

środa, 2 listopada 2011

Transfer

Od jakiegoś czasu próbuje transferów. Opanowałam jakoś taki na rożne przedmioty ale na materiał nie. Poprosiłam o pomoc drewniana szpulke, już wiem co potrzebuje żeby wydruk ładnie  przechodził na materiał. Nie wiem czy jeszcze zajmę się tym w tym roku, ale w przyszłym na pewno.



to mój pierwszy transfer, tutaj został taki żelek na powierzchni, w tych pracach wyżej już go nie ma.

Pozdrawiam serdecznie.