Od dluzszego czasu podziwiam wszystkie transferowe, poduszki, zawieszki, ozdoby itd itp.Czarna magia, ale kiedys trzeba zaczac.
To zrobiłam lakierem transferowym, trochę nie za bardzo ladnie, bo zostaje taki żelek na powierzchni.
mam już inny preparat i będę dalej robić. Z materiałem jeszcze mam problemy, tzn nie mam jeszcze transferu bo na papierach nie chce robić, z lakierem do włosów nie wyszło, a wiec ciąg dalszy prób nastąpi.
Powstalo kilka zwyklych kartek okolicznosciowych, ale tak prostych ze nawet nie wstawiam.
Nadziobalam w pergamnie kapelusze, bo to wymianka ATC na
forum. Bardzo wdzięczny temat, już mi chodzi po głowie następny i aż się boje ze zacznę " taśmową produkcje". Pokazać mogę dopiero po 20 tym, takie są zasady na forum wiec i na blogu jej przestrzegam.
Po za tym zbliżają się wyzwania nowe i na forum i na blogu i jest co przygotowywać i święta przecież. Wogole to mamy wymianke forumowa, napewno wystawe swiateczna, ile to roboty! a czas ucieka.
Dla mnie szczególnie zostało mało czasu. Do końca listopada muszę być ze wszystkim gotowa bo 1 grudnia
ląduję już u
Asiulki. Mam zamiar odwiedzić Warszawę i wszystkich znanych mi tam mieszkańców, i wrócić do Poznania na targi. Myślę ze na targach spotkam nie jedna blogowa osobę.
Żeby mnie odciągnąć od roboty to
Dawid zgrał mi na płytki 11 filmów ze Starego Kina. Uwielbiam te filmy i ....no chce je obejrzeć. Dzisiaj dostałam niespodziankowa przesyłkę.
Tak wiec ciekawy czas przedemna.
Wiele blogów prezentuje już świąteczne kartki, ja narazie tylko pokazałam wyzwaniowe, ale jeszcze trochę i tez zacznę bo potem to mogę się nie wyrobić.
buziaki