czwartek, 25 lutego 2010

Trzynasta opowieść

Nie chce robic reklame ksiazce, ale to wlasnie ksiazka ktora akurat przezczytalam i uzylam jako tlo do nowej zakladki.
Dostalam ta ksiazeczke jako prezencik, nie czesto mam okazje czytac takie rarytasy w moim ojczystym jezyku.
Ksiazki to rowniez moja wielka pasja. Druga albo pierwsza, jak kto woli, robotki i ksiazki, chyba w tej kolejnosci bo po pracy siadam do robótek a wieczorem do ksiazek. W takim ukladzie oczywiscie nie ma miejsca na telewizje. No nie, miejsce jest, stoi sobie i odkurzam go przy sprzataniu, ale nie ogladam. Jak goscie przyjda, tacy ktorzy nie moga obejsc sie bez telewizji, to jest jak znalazl. Nie, nie zdziczalam jakby ktos sie zastanawial. Wiem co sie dzieje na swiecie, jak nie zaraz to na drugi dzien, albo z gazety albo z radia. A filmy? a po co mi one? mam ksiazki. Nie, powaznie, jak ukaze sie na blogu jakis hafcik to znaczy ze wlaczylam telewizje. Szydelko i druty niestety odstawilam. Zawsze po nich mialam zapalenie stawow, a wiec rozdalam material i nie kusi juz nic.


Bardzo sie ciesze ze do mnie zagladacie i dziekuje za mile komentarze.

wtorek, 23 lutego 2010

Pergaminowa miseczka

Praca ktora robilam dwa dni, nie liczylam godzin ale sporo czasu mi zajela. Warto bylo.

poniedziałek, 22 lutego 2010

Wiosenna

taka wiosenna dziobanka

niedziela, 21 lutego 2010

Krokusowo

wiem, kolorami nie przyciagne wiosny, za oknem wciaz bialo i bialo i sypie i sypie, a u mnie za to kolorowo.
Swieze papiery Anny Gryffin i pergaminkowy akcent za szybka.

sobota, 20 lutego 2010

Kartka ślubna

To moja druga slubna z tym samym wzorem, niestety nie jestem z tej zadowolna, jeden motyw wyrzucilam, ten zostawilam ale..... ale cos mi sie nie widzi. Jeszcze mam czas do oddania, moze zmienie, tzn. zrobie jeszcze jedna.

wtorek, 16 lutego 2010

Nagroda

Dzisiaj otrzymalam nagrode za prace w 4 konkursie pergaminkowym ( Swiateczno- Noworoczna). Od przeszlo roku udzielam sie na forum pergaminart.pl
 To bardzo zaszczytna nagroda, ale to nagroda jakby to powiedziec pocieszenia. Trzy glowne miejsca zajely przepiekne prace. Ja niestety jeszcze wciaz sie ucze, technika pergaminowa to nie nalozenie papierkow na papierki, niestety, oj niestety.( to tez bardzo lubie i wlasciwie uwazam ze tez nie kazdy potrafi odpowiednio te papierki ponakladac, mam racje?) Latwiej tym co maja talent, u mnie z tym troche krucho. Ale ciesze sie ze po roku potrafie to co juz potrafie.

poniedziałek, 15 lutego 2010

Wyzwanie # 49 w Polki scrapuja

spodobala mi sie mapka wiec zrobilam