
To ostatnie, na jakis czas, roze.
i teraz, jak je zrobic.
Wbrew pozorom, bardzo prosto.
Zaczynamy oczywiscie od wzoru, przenosimy go na kalke. Ja robie roze z 8 warstw, ale mozna z 9, 7....
z kalki wycinam, bardzo zadko nozyczkami na prosto, wole wydziurkowac, i miec postrzepiony brzeg. Nastepnie umieszczam wyciete platki na najdrobniejszej siatce i dziurkuje.
na jednym platku jest okolo 800 dziurek,
z siatki schodza powykrecane nie w ta strone co trzeba.
formuje je sobie patyczkiem od pedzelka, tak jakos go sobie upodobalam.
Nastepnie wszystkie warstwy sklejam razem.
i gotowe.
Male rozyczki sa dziurkaczowe, tez je dziurkuje.
ja spryskuje moje roze lakierem do wlosow i posypuje leciutko blyszczkiem.
czasami robie tlo koronkowe, w tym celu "dziobie" koroneczke.
dobieram tlo, dodatki i gotowe.
kolorowe roze robie tez.
Te sa z kalki juz kolorowej.
ale ta robie z bialej kalki, troche koloru, kredka...
i tak wyglada na koniec, w porownaniu z biala.
To tyle, prawda ze to proste?
Inne przyklady.
Pozdrawiam serdecznie. Prosze do mnie napisac jesli ktos zrobi ta roze, chetnie zobacze.