niedziela, 22 sierpnia 2010

Taka kartka trzeba sie pochwalic...

Wczoraj dostalam karteczke retro z prywatnej wymianki od Marysi/Karmeleiro. Piekna.
Zaraz jak ja wyjelam z koperty, mowie sobie, och, jaka piekna, tak jakbym przeniosla sie do innego wieku i trzymala w rece drogocenny, skarb, pamiatke po babci, ktora zaraz sie rozsypie....

Marysia napisala mi dzisiaj ze faktycznie, to z babcinego kuferka. To widac i czuc ile serca w ta prace wolzyla. Dziekuje.
Ach, podziwiajcie i Wy.

A ja moge tylko pokazac kartke zrobiona haftem matematycznym

Zrobilam jeszcze taka 2 minutowke na 1 urodzinki, nawet nie robilam zdjecia, trwa dluzej.
No i te owocowe ATCiaki w pergamnie. Juz nie wymyslam zadnych tematow zwiazanych z jedzeniem. Wczoraj krotko przed polnoca mialam taka ochote na jeden z owocow, a nie mialam, na szczescie byly inne,
dzisiaj zrobilam sobie obiad owocowy,( knedle ze sliwkami),  ciasto owocowe i jestem naprawde malo produktywna. Dziwicie sie? Pokroilam reszte ciasta w kawalki i do zamrazalki, co za lakomczuch ze mnie!.

Zaraz zobacze co moge Wam tu pokazac z "przeszlosci".
Mysle ze skonczymy puzderka dzisiaj.

To jest taka "herbaciarka" Robilam ja rok temu, nameczylam sie, dzisiaj zrobilabym juz ja inaczej, ale "wymyslanie" ma swoje plusy i minusy" Zapewne gdzies na youtubie sa kursiki jak skladac torebeczki, jak je mocowac, ale ja nie wiem jak szukac tego wszystkiego, a po za tym wole sama robic. Nie pamietam, ale chyba 10 torebek herbaty tam jest. Wszystkie "schowki" ozdobione.

Nie lubie w prezencie dawac alkoholu, to zaden prezent, ale czasami nie mam wyboru.

To tak z grubsza moje ostatnie 2 lata. Cale szczescie ze nie mam zdjec dygitalnych tego co robilam 10 lat temu. Sama sie lapie za glowe! Czy to mozliwe bylo?
Co mi jeszcze zostalo? Swieczki i swiateczne stroiki i takie tam....

Jutro poniedzialek, zaczne, mam nadzieje bardziej kreatywnie niz zakonczylam tydzien.
Pozdrawiam serdecznie. Dziekuje za odwiedziny.

piątek, 20 sierpnia 2010

ale fajnie że jesteście.....

pewnie ze juz dobrze, u mnie takie momenty sa krotkie, daje sobie rade juz tyle lat, dam dalej, ale zawsze ta chwila, ten moment, ale potem ide dalej.
Majac przy sobie taka rzesze wirtualnych przyjaciol to musi byc dobrze. Dziekuje za mile komentarze i maile. Dobrze podzialaly.
Dzisiaj, jejku ale numery. Zaraz napisze tylko wstawie dzisiejszy scrap w SP. Nie wiem czy bedzie zatwierdzony bo mialy byc ozdoby typu kwiaty, wstazki itd , ale ja wybralam papier, ktory tego nie chce. Glowny wymog, to przynajmniej 4 ramki, te mam.

a co bylo dzisiaj? dzisiaj musialam do 26 osob wyslac po dwa adresy do wymiany ATC. Oj, terez sobie przypomnialam ze ktos pytal co to jest. Zaraz poszukam komentarz i odpowiem. A tu tylko napisze ze to karteczki o wym. 8.9x6,4 cm.
Taka wymianke prowdze u nas forum pergaminart.pl, zachcialo mi sie tak w niewiadome bawic, wie tylko ten do kogo wysyla ale nie wie od kogo dostanie. No wiec gotowe. Rano chcialam wyslac kilka zanim pojde do pracy a tu laptop strajkuje, ide do stacjonarnego ale tam nie mam odresow, wiec pisze recznie. Potem do pracy, piatek u mnie dlugi dzien, wracam i biore sie za uruchomienie laptopa, nie dziala, no wiec do stacjonarnego, pisze te adresy i cos mi nie pasuje, dwa razy te same, a wiec wysylam maile ze nie tak, czekac, zaraz bedzie inny.Prosze o adres, a tu dostaje ten sam, tylko imiona inne. O rety, zapomnialam ze mamy na forum mame i corke, i do tego jeszcze wysla do siebie!!!!!!!!!, czyli nie wysla, bo mieszkaja razem.
Wpadka totalna. ale to nie wszystko, przepisujac liste nie wpisalam dwie osoby! i one nie wziely udzialu w tym calym zamieszaniu adresowym, a wiec? no zrobie dodatkowe, poprosze jeszcze kolezanke moze pomoze. To druga wymianka ale pierwsza taka ,"tajemnicza". No coz, nastepnym razem bedzie lepiej.
Najlepsze jest to, ze w stacjonarnym spadla mi myszka i przestala dzialac, a to jeszcze byl rezerwowy komputer, laptop juz jakis czas strajkuje. No bedzie problem, oj bedzie.

Co mnie jeszcze "smieszy"
2 lata temu wymeczylam taka "niekonczaca sie" kartke. Ale mialam radoche.Pokazalam ja u nas na forum, w tym roku prezentowalam ja tu na blogu, a dzisiaj w SP prosza o link do tej kartki na youtubie. Weszlam tam zobaczyc, faktycznie, ktos po angielsku ja prezentuje. Pytanie, kto pierwszy ja zrobil? I ta sama nazwa?
No coz, ja jej nie odgapilam bo po youtubie nie chodze wogole, nie ma na to czasu, wole realizowac wlasne pomysly. Zreszta kto mnie zna, wie ze ja zaden komputerowiec i nie umie zwyklego obrazka sobie znalezc.
Ale bloga umie prowadzic, ale to tez troche trwalo.

To,tyle na dzisiaj, co moge pokazac starego? Nie wiem co mam w galerii u mnie na forum. Momencik.
Pokaze takie pierdolki ktore robilam 2 lata temu.


Mam nadzieje ze ktorys z komputerow umozliwi mi spotkanie z Wami jutro lub w niedziele.
Wlasciwie jutro to chyba bede robic zapasowe ATCiaki, gdyby cos nawalilo z tymi adresami. Musze jechac kota nakarmic do brata, troche doprowadzic mieszkanie do ladu i skladu, zrobilo sie ladnie to trzeba w ogrodku w kwiatach pograbic i tak minie sobota.
Ale pokaze sie.
Pozdrawiam serdecznie i dziekuje jeszcze raz za wczorajsze wsparcie.
PS. Marlenko/mikilukasza, niestety NIE. Przymierzam sie do solnych figurek, co zobacze na blogach, kupuje sol, make.... i zuzywam, ale nie na figurki. moze kiedys, a narazie to kupne.

czwartek, 19 sierpnia 2010

W głowie mam totalną pustkę.....

Moze nie tyle pustke,  mam glowe zajeta myslami, nie artystycznymi. A to blog artystyczny, kolorowy, wesoly i na ponuractwo nie ma miejsca. Wyzale sie na  drugim.

Tak, co ja mam ciekawego do pokazania?
Przygotowalam sobie juz kartke, nie kartke na swieta.
Kazdego roku wymyslam cos specjalnego, w zeszlym byly kule z aniolkami a w tym beda takie kartki pudelka z aniolkami, moze balwankiem a moze cala szopka, to sie okaze w trakcie robienia. To tutaj to proba, letnia.

Srodek.


Zmienilam tylko figurke, wlasnie w zimowych, swiatecznych, bede ten srodek wypelniala innymi figurkami i ozdobami.
Tak wyglada przed otwarciem.



W srode zrobilam dwa ATCiaki, nalezalo zrobic dwa, z ciekawa historia.
Ja opowiedzialam historie jak kwiaty zmieniaja sie w perfum.

Jestem pewna ze ATCiaki wyladuja znowu na kartce.



Dzisiaj jest tez ciekawy temat, "przerobic" sztucce. Nie mam jednak dzisiaj ochoty na nic. Pomysl mam, nie to zebym nie miala, ale..... no sa takie dni ze rece opadaja.
A co bym zrobila? Od razu patrzac na lyzeczke, wiedzialam ze moglabym zrobic Pania Lyzeczke.Pytam corki wiesz kto to byl? Tak, wie, i jak chetnie by obejrzala....
To byla bajeczka, kreskowka,  chyba dobranocka, taka babulenka robila sie malutka i zawsze miala na plecach lyzeczke, nazywali ja wlasnie P.Lyzeczka. Taka babcie z lyzeczka moglabym zrobic. Pomysl fajny nie?


Dzisiaj ostatnie prace decoupazowe z przed 2 lat.

Lampa, stoi nadal u mnie.


wazonika nie mam juz

a ten mam

moja szkatulka na swiecidelka

patera ktorej nie mam

swieczka i talerzyk tez zdecoupazowany.

Tymi prezentacjami zamykam decoupazowy temat, moze kiedys odnowie, jak powstana nowe wytworki.
Pozdrawiam serdecznie, cieplutko, niestety z krainy deszczowcow!
























wtorek, 17 sierpnia 2010

W czasie deszczu dzieci się nudzą

to ogolnie znana rzecz....ale gdyby im podsunac wyzwania? przestali by sie nudzic.

Leje nie przecietnie, rano myslalam ze do pracy nie dojade, nic nie bylo widac, sciana deszczu biala jak mleko! Po pracy, obiadek i na deser wyzwanie, dokladnie na deser.

Ale najpierw danie glowne.Wyzwanie#5 w Szufladzie.   Gotyk.




Zrobilam roze i woreczek, te korale wprawdzie tez recznie robione, ale nie przezemnie, pasowaly mi poprostu do calosci.
To inspirujace zdjecie.


Na deser wyzwanie w SP. Mialo byc dowolnie, byleby w brazach.
A wiec na deser taka dietka. Wywazona dieta to; kawalek tortu w jednej rece, a w drugiej czekolada.



a ta kartke zrobilam tak z rozpedu anielskiego. Nie jest przeznaczona na wystawe, wiec pokaze. Cel? nieznany, moze weznie udzial w losowaniu miesiecznym? Nie wiem.







Troche malo natworzylam, wiec troche staroci. Hafty sie skonczyly, to moze decupki?
To wlasciwie jedyne zdjecie digitalne decupek  z przed 10-ciu lat. Nadal stoi ten komplet w mojej sypialni. Z tamtego czasu mam jeszcze kilka doniczek, jakies kulki akrylowe i mase zdjec "papierowych" z niektorymi wyrobami.


to robilam jakies dwa lata temu,

 a to rok temu, i to byla ostatnia praca, klej wysechl i musze kupic nowy.
To skrzyneczka na herbate.

mam jeszcze 2-3 przedmioty, ale te pokaze nastepnym razem.

Pozdrawiam cieplutko, dziekuje za wizyty, wszystkie, te z komentarzami i te bez.

poniedziałek, 16 sierpnia 2010

A ja miałam dzisiaj wolny dzień od pracy....

Normalnie  to kazdy by sobie pospal dluzej, ale ja jakos nie robie tego, wstaje codziennie przed 7, w weekendy tez. Mam wtedy dzien troche dluzszy, a mi wystarcza 7-8 godzin snu wiec po co sie kokosic w lozku. Ale kiedys, och, uwielbialam. Ale to bylo wtedy ja czas tak szybko nie uciekal.


Wczoraj zrobilam ta kartke na wyzwanie Kraft imaginarium




A to mapka do niej.


Dzisiaj zaraz rano, zrobilam ATCiaka na wymianke w SP. Moge dopiero pokazac 1 .09..Temat M.Monroe.
Zrobilam juz tyle ATCiakow, zadnym sie nie zachwycalam, choc podobaja mi sie tez, chocby ostatni z kapeluszem, ale ten!!!! A nic na nim nie ma, powaznie! Nie wiem kto go dostanie bo jeszcze trwaja zapisy, moze sie zdziwi  wylosowana para co ja tak sie zachwycam, ale czasami tak juz jest.Poprostu podoba mi sie.

Zrobilam jeszcze dwa inne dzisiaj, ale jeden juz w koprcie i zapomnialam zdjecie zrobic. A to drugi.


Dzisiaj w SP nalezalo "przerobic" klamerki.
Pokaze Wam jak niebezpieczne sa wyzwania! ( ha, ha)
Tnac nozykiem papierki na klamerce, pocielam palec.
Klamerki posluza do swiatecznych prezentow.

No i tyle zrobilam dzisiaj. Wlasnie tak mysle czy to wszystko? No wlasnie, w grubych ksiagach "prostuje" sie Aniolek, musze go skonczyc i moge pokazac bo nie bierze udzialu w wystawie.

Post zakoncze ostatnimi haftami, te ktore mam w domu. Jeszcze jeden obraz od przeszlo roku czeka na oprawe. Mysle ze czas aby go w koncu oprawic.

Te obrazki mam w kuchni.

A te wisza na scianie prowadzacej z pokoju do sypialni.

Takie dziwne kolory, wlasciwie to sa lila kolory.


Tyle na dzisiaj pokazu, ja cos tam dalej sobie podlubie, Wam tez zycze kreatywnego poniedzialku, dziekuje za odwiedziny i komentarze.

niedziela, 15 sierpnia 2010

Dzień się już kończy?

a dopiero sie zaczal, co ja wlasciwie zrobilam?  Niewiele. Rano wylosowalam oczywiscie karteczke, nie, osobe ktora ja dostanie.

Rozany Aniol, widac jakies przeznaczenie, ja wciaz pracuje przy Aniolkach i tak widocznie mialo byc.
Aniolki gotowe na wystawe. U mnie jednak jest tak, ze zawsze musze wiecej zrobic.
a ze ten nie bierze udzialu w wystawie, to moge pokazac.


Wczoraj dostalam niespodzianke.  Dla mnie podwojna radosc bo, ogladajac tak zapakowany prezent na blogu mag349,  nawet przez mysl nie przyszlo mi ,ze to przyjdzie do mnie.

Owszem, spodziewalam sie ATCiaka, ale ten zmiescil by sie w normalnej kopercie.
A co bylo w srodku?

Tyle ATCiakow! Co jeden to ladniejszy! Mag moze pisac w komentarzach ze moje wciaz dotyka itd, wierze jej, bo ja to samo robie. Naprawde, sa wyjatkowe i trzeba dotknac, czuc poprostu z czego to jest, jak zrobiony.
Ale to nie wszystko,

Jeszcze bardzo ladna kartka i rameczka zdecoupazowana. Nie wiem jeszcze do czego ja wezne, jak juz zdecyduje, to pokaze.

I jeszcze ta dzeiwczyna pisze mi takie cos "Grunt, że dotarło w całości i że się bardzo nie rozczarowałaś."
No nie, rece opadaja!

A czym tu sie rozczarowac?
Madziu, bardzo Ci dziekuje, wiem ze Malutek zabiera Ci duzo czasu, a jeszcze go znalazlas zeby mi zrobic niespodzianke . To bardzo mile.

Zrobilam jeszcze wyzwanie jedno, ale to zrobie posta jutro. Dzisiaj nic wiecej nie zrobilam sensownego, tak dzien minal na wielu drobnostkach ktore sie caly tydzien odklada.
Jutro jednak mam wolne i moze cos wiecej "wyczaruje"

Malo pokazalam? No to moze troche "staroci"? co to bylo ostatnio? Hafty.
To juz reszta, nie mam wiecej zdjec digitalnych, czesc  "papierowych", czesci wogole juz nie mam. Ale kilka wisi u mnie, moze kiedys pstrykne zdjecia.

To tyle na dzisiaj.
Bardzo brzydki, deszczowy dzien, ale ja pozdrawiam Was cieplutko i serdecznie.