sobota, 15 lutego 2014

Czas tak szybko mija.....

Za szybko, ale bardzo intensywnie. Wiem, malo tworze, ale na pewno jakos ureguluja sie moje sprawy, tak ze bede tworzyc, nie w takiej ilosci jak dotychczas, ale bede.

Po Dreznie, bardzo wazne wydarzenie dla nas, prezentacja nowego portalu, nad ktorym pracuja specjalisci z Drezna, a wiec okazja do zebrania waznych ludzi w branzy.
Prezentacje przygotowalismy w pieknej galerii modus vivendi.
O zoladki tez zadbalismy.

o muzyke tez.

Poprosilam o to muzyka, ktory w roku 2006 wystapil w Sopocie, na festiwalu z Demisem Russosem.

to ten ktory zaraz na poczatku gra na instrumencie.

Posluchajmy.

Wytanczylam sie, a jakze.

a gosci witalam tym razem nie w bialej bluzeczce.





To bylo w sobote,a w poniedzialek szef zaprosil nas na wycieczke do fabryki ceramiki, w Boleslawcu.


sami tez sprobowalismy swoich sil.

a pozniej obiad w pieknym miejscu.

Willa Ambasada

Szef, moja bezposrednia przelozona Kasia i ja.
Ten pan widoczny na zdjeciu, to wlasciciel, bardzo fajny czlowiek, artysta i to nie byle jaki.

Ja po sobotnich miesach mialam ochote na rybke.


Wczoraj znowu targi. Tym razem w Cottbus. Sa o tyle fajniejsze ze prezentuja sie oprocz turystycznych, wellnessowe i kosmetyczne firmy. No na szczescie czasu nie mialam za duzo i na szczescie nie wzielam za duzo pieniedzy, wystarczylo ze wrocilam z pustym portfelem.
Stoisko dzielilismy w trojke, te same interesy a koszty mniejsze. Palacyk w Swieradowie i biuro turystyczne. Ja reprezentowalam wydawnictwo Schlesien Heute. Jeszcze jestesmy na starym portalu.




Dzisiaj nie pojechalam, mysle ze obaj Panowie zastapia mnie, a ja jade na warsztaty taneczne, w programie tance balkanskie, zydowskie, hebrajskie, rosyjskie. O tak, sama sie zdziwilam jak piekne to tance. Poprosze dzisiaj Pania Alicje, prowadzaca te warsztaty o zrobienia zdjecia.

I tak mijaja mi szybko dni, przedemna przygotowania do wyzwan na forum....... a wiec niedlugo cos sie pojawi tutaj.

Pozdrawiam serdecznie.





5 komentarzy:

  1. Masz niezwykłą pracę, wciąż się coś dzieje .

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, praca świetna, bardzo ciekawa, same imprezy Jolu....baw się dobrze, tańców Ci zazdroszczę....pięknie powitałaś gości....pozdrawiam cieplutko...

    OdpowiedzUsuń
  3. dziekuje, ale moja praca to nie imprezy, ale i to towarzyszy mi z czego oczywiscie sie ciesze. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jolu kwitniesz... i tak trzymaj. Nie ma nic lepszego niż lubić to co się robi... Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie będę oryginalna - masz naprawdę bardzo atrakcyjną pracę. Chętnie czytam i oglądam zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za ciepłe myśli i miłe słowa