czwartek, 14 lipca 2011

Zakladki

Dzisiaj pokaże tylko zakładki, ale za to pokaże jak je robię.

Wzór zakładki, w tym przypadku ten, (wzór wg.olkmjk) odrysować trzeba na pergamin.Wytłoczyć piórko, zrobić dowolna ramkę...i zacząć malować



malujemy najpierw po lewej stronie pergaminu, tu użyłam kredek olejnych. W zależności od intensywności jaka chcemy uzyskać,  malujemy kilka razy , każdą warstwę rozcierając wacikiem, ja rozcierałam na sucho, można terpentyna.




Czas na sówkę. Wzorek na tułowiu, dowolny, skrzydełka w "śnieżek", w tym celu uderzamy niezliczona ilość razy igiełką na skrzydełkach.



później już tylko wyciąć, przykleić na kartonik i gotowe.








To tyle na dzisiaj, jutro będzie duuuuzo pergaminkow, zapraszam.

Pozdrawiam  i do jutra.

środa, 13 lipca 2011

Dzisiaj znowu karteczka

Wracam do robotek, o powtornym otwarciu drugiego bloga pomysle, a narazie karteczka na wyzwanie w sasya-sketches.  No tak, tak troche w nie moim stylu. ale czasami tak wyjdzie.



do tej mapki.




a kwiat zrobilam wg. kursiku na blogu craftypantek




Buziaki.

wtorek, 12 lipca 2011

Ale sie zdziwicie

Dzisiaj nie ma żadnych karteczek i temu podobnych wytworkow.

Bardzo lubię Basi blog, przypomina mi troche moje dawne czasy, szafy pełne ciuchów, piękną łazienka, nie , nie brakuje mi tego, choć łazienka, piękna łazienka to moje marzenie.Ponoć marzenia się spełniają.
Właśnie na blogu Basia spytała, jak nasze kosmetyki mieszkaja?
Mowie do przyjaciółki, moje kosmetyki, prawie ich nie mam, a ona na to, powinas robić to co kiedyś. Moze starsi obserwatorzy pamiętają ze prowadziłam dwa blogi i tam prezentowałam więcej tak domowo. Ale podejmuje Basi wyzwanie i pokaże moje kosmetyki.

Perfumy, służą raczej bardziej do ozdoby niż użytku, zawsze zapominam o nich, ale to perfumy naturalne, słabe, żadne ekskluzywne.

Moim głównym kosmetykiem jest sol.

trochę mam zawsze problemów żeby ja do siebie dostarczyć( transport) ale .... ale udaje mi się. Skora po kąpieli jak jest aksamit. Nie zamienię tego nigdy na nic.

Właśnie kończy mi się, latem mniej zażywam kąpieli ale przynajmniej mocze nogi.
No zdjęć z tego zajęcia nie pokaże.
Jeszcze do niedawna robiłam sobie sama kremy, mieszałam olejki, nie robię już tego, zlikwidowałam przy przeprowadzce główna bazę kremowa, przeszłam na olejki ale tez nie mieszam już ich sama.Dlaczego olejki? o tym pisałam w moim artykule,ktory prezentuje poniżej.

Natomiast robię jeszcze sama maseczki.




Tu podstawa jest zielona glinka, używam tez egipskiej ziemi.  Przy tej maseczce zamieniam się w Fantomasa.
W skład wchodzą zioła, tu akurat nagietek witaminy i woda różana, dodałam tez cynk w proszku którego nie ma na zdjęciu.

Bardzo jednak lubię kąpiele pachnące, a wiec pod prysznic i do solnej kąpieli używam płynów Yves Rocher.



Po za tym do moich kosmetyków zaliczają się owoce, warzywa, twarożek, i herbaty, szczególnie zielona.

Przed laty napisałam artykuł o kosmetykach z mojej kuchni.



No to tyle nietypowego wyzwania .Moze powrócę do do mojej chatki?  Po zamknięciu miałam tak wiele maili z prośba o kontynuacje. Na razie nie zdecydowałam się na to.

Pozdrawiam serdecznie.

PS. Mam tez puder, cienie do powiek i szminkę itd i czasami używam .Wciąż obiecuje sobie ze będę częściej, może kiedyś dotrzymam słowa.

sobota, 9 lipca 2011

Latwiejszy kwiat i kartka - pudelko

Na ta kartkę "przypięłam" łatwiejszy kwiat, bez wycinania ażurków.
Na tygrysim pergaminie nie widać właściwe wzorków, wiec zostawiłam gładki. Kwiatek jest z 2 białych warstw pergaminu i jednej cieniowanego brązu.


druga część, to jakby koperta ozdobiona tylko polperelkami takimi jak środek kwiatka.







Juz dawno nie robiłam kartki -pudełeczka, ostatnio chyba w grudniu. Wykorzystałam tu motywy domkowe.



środek


miejsce na życzenia
bok

Buziaki.

piątek, 8 lipca 2011

Kwiat

To taka kartka, przerywnik, zanim coś sobie przygotuje, zastanowię się co chce zrobić itp. to zrobiłam kwiat, a ze ostatnio sporo kursików jest na kwiaty, to zrobię i ja, może ktoś ma ochotę na taki? Lubie ten kwiat, robię go w rożne wzorki, tym razem, azurkowy.

Żeby zrobić kwiatek, potrzebujemy, pergamin, igiełkę, kuleczkę do tłoczenia, nożyczki i siateczkę, właśnie taka.


Na pergaminie rysujemy dowolny kształt kwiatka i na siateczce dziurkujemy ażurek.




następnie wytłaczamy,



a nie wytłoczone elementy wycinamy nożyczkami.


następnie dziurkujemy kontury i tez wycinamy nożyczkami, dziurka przy dziurce.


gotowe elementy składamy razem, dekorujemy polperelka, ćwiekiem, jak kto lubi.

Mozna dodać zawijaska, tez trzeba wydziurkować i wyciąć.



i kwiatek gotowy.


Milego dziobania życzę tym, którzy maja ochotę na taki kwiatek

Buziaki.

czwartek, 7 lipca 2011

Wyzwanie i niespodzianka

Dwie karteczki na wyzwanie w SS

Sketch #70


do tej mapki


i do bonusowej mapki



 taka karteczka



Dzisiaj po przyjsciu z pracy zagladam do skrzynki i widze duza koperte. Wlasciwie niczego nie oczekiwalam, patrze na nadawce, hm , a to od Alinki.

Jezeli wszystkim niespodzianki sprawiaja tyle radosci co mi, to warto je robic. Dziekuje.


Pozdrawiam serdecznie i oczywiscie ciesze sie bardzo z Waszych odwiedzin.

środa, 6 lipca 2011

Dzisiaj juz nie tak dumnie.

Zanim zacznę chce podziękować wszystkim za przemiłe komentarze.

Sówka to nie paw ale to tez miły ptaszek, niektórzy bardzo lubią te ptaki.

Dwie zakładeczki ( wzór koleżanki forumowej olkmjk)
jedna z nich dołączę do comiesięcznego losowania karteczki w moim comiesięcznym candy To będzie już ostatnie losowanie.

I dwie zakładeczki ( wzór K.Gargas), już ich kilka zrobiłam, jedna z nich już frunie  do.... a to będzie całkowita niespodzianka, tak myślę. Dzisiaj wysłałam.

i kwiatki wg. kursiku na craftypantkach.
To tyle na dzisiaj, buziaki.