środa, 22 września 2010

Malą czarną poproszę....

Kawowe wyzwanko po raz drugi, tym razem w Diabelskim Mlynie, oj czesto ta kawa sie pojawia, ale lubie ten temat.





Na ludowo tez juz robie 3 raz, tym razem ATCiak w SP i znowu taka improwizacja bo ja nie za bardzo mam ludowy material, a drukowac jakos nie lubie.



Co prawda mam piekna sloneczna pogode( jeszcze tylko jutro) ale na wyzwaniu  w Tworczym pokoju

ma byc zimowo i mrozno.
No wiec jest.
Tyle sniegu napadalo.


To tyle na dzisiaj, nie wiele, ale ja wciaz zajeta pracami w pergaminie i niestety to praco - czaso pochlaniacze.
 W niedziele losowanie jesiennego candy. Prosze sie nie niecierpliwic, losowanie przeprowadze wieczorkiem poniewaz wyjezdzam w weekend.
Pozdrawiam serdecznie, dziekuje za odwiedziny.

16 komentarzy:

  1. Jolu jestem oczarowana tym puszkiem ...piękny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo, ale fajny ten ludowy!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Za kawę dziękuję odkąd YM piję nie ciągnie mnie w ogóle :) Jak tam sprawy?

    OdpowiedzUsuń
  4. Joluś kartki uroczę !!!
    Kawusia wspaniała !!!
    Uwielbiam kawę.
    pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  5. Ludowa i zimowa bardzo mi odpowiadają.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bez kawusi ani rusz :D
    Superancka ta zimowa karteczka, chociaż do zimy jakoś wcale mnie nie ciągnie ... :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna zimowa karteczka ,,,a "kawusia" super.

    OdpowiedzUsuń
  8. o a co to za puchate coś?
    pieknie dziękujemy za udział w wyzwaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta kwiatowa nastraja optymizmem, kawowa zachęca do odrobiny relaksu, a zimowa przypomina, ze śniegiem sypnie lada moment :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zawsze bardzo pomysłowe wszystkie karteczki a ten śnieg...hmmm, słodkie misie :) Pozdrowienie seredczne, Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za ciepłe myśli i miłe słowa