piątek, 27 stycznia 2012

No znowu...

już nie pisze nic. Może ostatni, a może nie.
Tym razem z grubego pergaminu, 250-tka.

Wszystkie lampioniki umieszczam na kieliszkach.


Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie mile komentarze.

8 komentarzy:

  1. Jolu, tak myślałam... Koniec nie tak szybko nastąpi :)
    Podziwiam za tę grubą kalkę. Osobiście nie lubię na niej pracować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko podziwiać i chwalić. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jolu kolejny piękny lampionik...może i ja się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te lampioniki są naprawdę świetne. I bardzo fajnie, że na kieliszkach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jolu, wszystkie lampioniki cudne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Urokliwe lampioniki, osobiście zaczynałam na 200- kalce, lubię ją

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za ciepłe myśli i miłe słowa